Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty

Obrazy na kliszy zapisane



"Dom spotkań z historią" przepiękna wystawa zdjęć Czartoryskich. Zdjęcia są chyba tymi obrazami, które najchętniej oglądamy. Być może dlatego, że są tak łatwe do zrozumienia? Ja jak widać po zamieszczonym zdjęciu odkrywam fascynację już nie taką nową technologią jaką jest Instagram.

Wielka woda

Od wokół jej myśli

Na lepsze?

Od wokół jej myśli

Często odwiedzane

Od wokół jej myśli



miejsce w moim mieście

Ograniczenia

Od wokół jej myśli


wznosimy sami.

Sam


Od wokół jej myśli



nie oznacza samotny.

Wiosna

Od wokół jej myśli

Interpretacje

Od wokół jej myśli



rodzą się przez osobiste doświadczenia, wysłuchane opowieści, obejrzane obrazy i wrażliwość przez którą spoglądamy na świat. Ale to głównie życiowe doświadczenie wysyca nasze myśli sprawiając, że widzimy to co widzimy, czasem podobnie do innych, czasem całkowicie inaczej.

Niecodzienna codzienność

Od wokół jej myśli


to nasza codzienność.


Od wokół jej myśli


Od wokół jej myśli


Odczuwam pewien dyskomfort kiedy ludzie narzekają na swoje życie, na wszystko to co mają, na miejsca w których żyją Czasami mam wrażenie, że zamykają oczy na piękno, specjalnie odwracają od niego swoje głowy i umysły. Nie, nie twierdzę, że jest idealnie. Wiadomo, nigdy tak nie jest ale zawsze gdzieś jest piękno (piękno nie tyle klasycznie, wyniosłe, piękne, raczej chodzi o to piękno, które niesie radość życia, które zachwyca). Często bardzo subiektywne, które czeka aż je dostrzeżemy, otworzymy się na nie. Wtedy rozkwita stając się prawdziwie pięknym dla nas i dla każdego kto się nad nim pochyli. I pisząc to nachodzi mnie pytanie, czy można być pięknym, (nie tyle fizycznie co psychicznie), czy można być ciekawym świata, twórczym i ogólnie dobrym mając takie nastawienie? Czy od razu widać, że jesteśmy egocentrykami i umyka nam to co mogłoby sprawić, że i my byśmy bardziej lubili świat i świat lubiłby bardziej nas?

Niepoukładany świat,

Od wokół jej myśli

pełen drobiazgów przykuwających wzrok i myśli. Drobnych elementów pomiędzy którymi łatwo nie dostrzec tego co ważne.

Od nowa

Od wokół jej myśli

odkrywając zapomniane nadajemy mu nowych znaczeń.
Przystrajam moją już nie taką nową, a w ogólnym rozrachunku, starutką Ellebike różowo białymi kwiatami i uczę się rozkoszować każdą chwilą spędzoną z nią i na niej. Uczę się, by nie zabrać świeżości tym chwilom, by tworząc nowe nie odebrać magii wspomnień. By nie przyćmić radosnej nostalgii, którą wywołuje powiew wiatru na twarzy przywołującą dziecięcą radość. I cieszyć się jeszcze mocniej, że w rowerowych wyprawach nie jestem sama.